Dlaczego puste okna są droższe, niż myślisz
Odwołany termin w godzinach szczytu rzadko da się zapełnić z dnia na dzień — chyba że masz pod ręką listę osób, które właśnie tego terminu szukały. Bez niej okno zostaje puste, a przychód przepada.
Problem z listą prowadzoną „w głowie"
Większość salonów prowadzi listę chętnych nieformalnie: ktoś napisał na Instagramie, ktoś wspomniał przy kasie, ktoś dzwonił w zeszłym tygodniu. Gdy termin się zwalnia, nie pamiętasz, kto i kiedy pytał — i nie masz czasu przeszukiwać wiadomości.
Jak działa uporządkowana lista rezerwowa
- klient zgłasza, że chce konkretny, zajęty termin
- podaje swoją dostępność
- widzisz w jednym miejscu, kto czeka
- gdy termin się zwalnia, od razu wiesz, do kogo wrócić
Zamiast szukać klientów na ostatnią chwilę, masz gotową grupę, która już chciała przyjść.
Jak wdrożyć to bez dodatkowej pracy
Reven zbiera zgłoszenia na listę rezerwową automatycznie i pokazuje je w jednym miejscu — obok Twojego obecnego systemu rezerwacji. Gdy ktoś odwołuje, wiesz dokładnie, komu zaproponować zwolniony termin.
